Strona glówna Kontakt

Wyroby wędliniarskie

 

30.08.2010

Podkarpacie je je markowską !! GAZETA WYBORCZA
Podkarpacie je je je markowską!

Agata Kulczycka - GAZETA WYBORCZA

Kiełbasa markowska, znana świetnie mieszkańcom regionu wędlina produkowana w podłańcuckiej Markowej, zdobyła najwięcej głosów i jednocześnie pierwsze miejsce w kategorii "Produkt" w naszym plebiscycie Podkarpacie je je je. Pierwsze miejsce w kategorii "Potrawa" zajęły ex aequo: golonka podkarpacka i żur rzeszowski

Na początku sierpnia na naszych łamach ogłosiliśmy plebiscyt na najlepszą potrawę i produkt regionalny. Chcieliśmy zachęcić Czytelników do wspólnej zabawy kulinarnej. Wprawdzie niczym nie częstowaliśmy, ale zachęcaliśmy do dzielenia się przepisami, wspomnieniami, opowieściami o ulubionych smakach. Podczas naszej akcji chcieliśmy się też dowiedzieć, co najchętniej jedzą mieszkańcy Podkarpacia, z czego są dumni, czym chętnie się chwalą przed gośćmi z zagranicy czy innych regionów Polski. Teraz już znamy wyniki ogłoszonego przez nas plebiscytu. Nie dostały się do niego modne dziś kebaby, które przebiły swą popularnością kultowe niegdyś w Rzeszowie zapiekanki. Ale i na te ostatnie nikt dziś nie głosował, bo zdaje się, że czasy świetności mają już za sobą. Nasze listy zdominowały natomiast produkty regionalne i tradycyjne, niektóre z nich po latach zapomnienia znów pojawiły się na stołach.

Liderką listy produktów, ale i całego plebiscytu, okazała się kiełbasa markowska. Na półkach sklepowych pojawiła się w latach 90. - Nie było jej oczywiście we wszystkich sklepach, tylko w małych, prywatnych. Koło mnie można ją było dostać w Mini-markecie. Przed świętami była lista i trzeba było się zapisywać - opowiada pani Maria z ul. Krakowskiej w Rzeszowie. - Pamiętam, że moi znajomi z całego miasta przyjeżdżali, by ją tu kupować. Była tak dobra jak ta, którą pamiętamy z młodości wyrabianą metodą chałupniczą. Sama wiozłam ją na wesele mojego syna do Krakowa i bardzo tam smakowała - wspomina pani Maria.

W Markowej kiełbasę produkuje czterech producentów i każdy z nich ma wiernych klientów, którzy za nic nie zdradziliby wędliny od jednego producenta na rzecz tej od innego. Zdecydowana jednak większość amatorów tej kiełbasy szuka po prostu markowskiej. I nic dziwnego: choć producentom nie udało się dogadać co do jednej, wspólnej receptury, swoje wędliny wytwarzają bardzo podobnie. - Kiełbasa markowska produkowana jest w 100 proc. z mięsa, nigdy nie stosowaliśmy do jej wyrobu zamienników - mąki ziemniaczanej, białka sojowego czy MOM-u, czyli mięsa odkostnionego mechanicznie, takiego, w którym są i szpik kostny, i resztki mięsa. Zwykle do produkcji kiełbas używa się resztek mięs, okrawków z szynki, łopatki czy boczku. A my używamy szynki i łopatki w całości - mówi Jan Fołta.

Związki z miejscem wytwarzania kiełbasy są niezaprzeczalne: - Surowiec kupujemy od lokalnych producentów. Markowa słynie z hodowli świń. Połowa całej produkcji powiatu łańcuckiego jest właśnie tutaj - mówi Jan Fołta. Nie do pomyślenia byłoby kupować mięso z świń hodowanych na dużych farmach. Profanacją - używać półtusz importowanych z Niemiec, Holandii czy Danii. Być może to właśnie jest powód, dla którego w naszym plebiscycie na najlepszy produkt Podkarpacia Czytelnicy oddali na kiełbasę markowską aż 42 proc. głosów.

Na drugim miejscu wśród produktów znalazł się podkarpacki miód spadziowy (37 proc. głosów), powstający ze spadzi zebranej przez pszczoły z drzew iglastych - jodły, świerka i sosny na terenie 17 nadleśnictw Podkarpacia i dwóch parków narodowych - Bieszczadzkiego i Magurskiego. Ma charakterystyczny smak i zapach, który nadaje mu nektar spadziowy, oraz barwę - ciemnobrązową z zielonkawymi refleksami. Jest świetny dla zdrowia ze względu na dużą zawartość mikroelementów, m.in.: magnezu, manganu, żelaza, miedzi, kobaltu, wapnia, fosforu.

Tuż za miodem w naszym plebiscycie jest staropolski chleb sanacyjny (17 proc. głosów), wypiekany w Rogóżnie przez panią Annę Surmacz-Kałamarz na liściach kapusty i naturalnym zakwasie. Oprócz mąki żytniej do wypieku używa się także otrębów, ziemniaków i maślanki, która dodaje mu trwałości. Charakterystyczny smak sanacyjnego chleba bierze się stąd, że rozczyn rośnie w dzieżach z klepek sosnowych, a bochenki wypiekane są w tradycyjnych piecach opalanych drewnem.

W finale plebiscytu poza markowską znalazła się jeszcze jedna potrawa mięsna - golonka podkarpacka, która ex aequo z żurem rzeszowskim zajęła pierwsze miejsce w kategorii najlepsza potrawa. Golonka jest przysmakiem przede wszystkim kierowców, jeżdżących po południowej Polsce i zatrzymujących się w barach Taurus właśnie dla niej.

Żur natomiast to tradycyjne danie, od którego rozpoczynały dzień rodziny z Rzeszowszczyzny przez dziesiątki lat. Dziś to żelazny punkt wszystkich kiermaszów i jarmarków z tradycyjną żywnością, no i oczywiście karczm z regionalnymi smakołykami, ale też popularne danie obiadowe, chętnie przygotowywane w domach. Żur i golonka zdobyły równo po 34 proc. głosów naszych Czytelników. Na drugim miejscu znalazły się proziaki (21 proc. głosów). Jak opisał je pan Seweryn z Rakszawy, "to znane na Podkarpaciu od ponad 150 lat pyszne bułeczki z mąki i kwaśnego mleka z dodatkiem prozy (sody oczyszczonej), pieczone najczęściej na rozgrzanej blasze tradycyjnej kuchni kaflowej opalanej drewnem. Tak przynajmniej wypiekała je moja babcia. Jeszcze ciepłe rozkrawała i smarowała masłem. Niepowtarzalny smak i zapach mojego dzieciństwa!".

Na podium stanęły też bułki z kaszą gryczaną (10 proc. głosów), popularne przede wszystkim w okolicach Przemyśla i Jarosławia. Przez przyjezdnych zjadane na drugie śniadanie, przez tubylców jako danie obiadowe z barszczem czerwonym.

Produkt

1. Kiełbasa markowska

2. Podkarpacki miód spadziowy

3. Staropolski chleb sanacyjny

4. Rosolisy łańcuckie

5. Sery kozie Maziejuków

Potrawa

1. Golonka podkarpacka i żur rzeszowski

2. Proziaki

3. Drożdżówki z kaszą gryczaną

4. Pierogi z bobem


Źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów

Wróć

Tradycyjne Wyroby Wędliniarskie Jan Fołta w Markowej

37-120 Markowa 409
tel. 17 226 55 57, 17 225 03 19, fax 17 225 03 18,
e-mail: biuro@markowska.pl


Copyrights © 2010. Wszelkie prawa zastrzeżone przez Tradycyjne Wyroby Wędliniarskie Jan Fołta w Markowej

created by: Vizuo

stat4u stat4u